Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
Na Rozpoczęcie Kołowego Sezonu Rowerowego 2023 spotykamy się pod Zespołem Pałacowo Klasztornym w Rudach. Romek, Ewa, Lidka i Raketa. |
Darek i Magda. |
Piotr, Lila i Danka. |
O godz. 10:00 wyruszamy 18-osobowym peletonem na trasę. |
Ewa i Darek. |
Na imprezie pojawili się też dawno niewidziani koledzy - Łysy z rodziną (nie mał daleko bo mieszka w Rudach) oraz Grzegorz czyli "Kotlet". |
Ładną aleją jedziemy w stronę leśniczówki Wildek. Po wczorajszych opadach jest trochę błota. |
Leśniczówka Wildek. |
Zmierzamy w kierunku Jankowic z nadzieją na kawę w Szymocicach. |
Koło leśniczówki Krasiejów sprawdzamy w necie lokal w Szymocicach i okazuje się, że jest czynny dopiero od 12:00. Z kawy na razie nici. |
Jankowice zostały podobno założone przez rycerza Janika. |
Podczas odpoczynku Jola częstuje urodzinowym ciastem. |
A przy okazji robimy pamiątkowego "strażaka". Od lewej: Lila, Danka, Piotr, Raketa, Kasia, Darek, Kotlet czyli Grzegorz, Małgosia, Magda, Lidka (poniżej), Marysia, Jasiu, Romek, Jacek (poniżej), Łysy czyli Artur, Ewa, Jola, Ola. Później dołączył jeszcze WW czyli Witek. |
Gotowi do dalszej drogi w poszukiwaniu "kawy". |
Mijamy Zwonowice i docieramy do drogi Rybnik - Rudy. Jola i Kasia. |
Ola i Lila. |
Magda z córką Małgosią, a obok Jarek lepiej znany jako Raketa. |
Widok na Jezioro Rybnickie z elektrociepłownią Rybnik. |
Dojeżdżamy do Stodół. |
Dawny pałac pocysterski z 1736 r. został niedawno wyremontowany. Obecnie w pałacu i budynkach przypałacowych znajduje się hotel, restauracja i spa. |
Nowe budynki kompleksu hotelowego. |
My szukamy naszej kawy w mniej luksusowych miejscach. Niestety bar przystani kajakowej "Aktywni" otwierają dopiero za tydzień. |
Po sugestiach lokalsa Łysego oraz research'u (przepraszam, rozpoznaniu) naszej konsultantki d/s wyszynku Oli, zmieniamy trasę i jedziemy przez Stanicę do Bargłówki, gdzie w końcu znajdujemy miejsce nie tylko na kawę. |
Grillo-Wędzarnia "jak za starego piyrwy", czyli jak za dawnych czasów. |
A tak wyglądają nasze rowery. |
Kontynuujemy wycieczkę w Lasach Rudzkich. Piotr, Lidka, WW, który dołączył w Bargłówce, Jola i pozostali. |
Marysia, Kotlet, Ewa ... |
... Magda, Małgosia, Łysy. |
Kasia i Ola. |
Spory odcinek szlaku wiedzie leśną, asfaltową drogą zamkniętą dla ruchu samochodowego. |
Dojeżdżamy do Rud. Niektórzy już wracają do domu, ale większość idzie jeszcze na lody, gdzie pada pomysł zrobienia "miesięcznicy" Rozpoczęcia ;) |
Trasa wycieczki - było prawie 50 km. |
▲ Do góry ▲ | |||||
Strona główna |