Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
To była trochę nietypowa wycieczka rowerowa - postanowiliśmy pooglądać katowickie murale. Na starcie koło NOSPR-u zebrało się 10 osób: Jola, Jola, Romek, Staszek, Ewa, Ola, Nowy, Marta, Asia i autor relacji. |
Zaczynamy od Koszutki i muralu Raspazjana poświęconego muzyce. Nowy łapie drugą już tego dnia gumę i musi szukać sklepu rowerowego. Spotkamy się gdzieś na trasie. |
Bogucice - mural poświęcony Jerzemu Kukuczce koło jego rodzinnego domu. |
Na podwórku przy MDK Bogucice można obejrzeć mural poświęcony Powstaniom Śląskim. |
Jeszcze raz Jerzy Kukuczka - w przejściu podziemnym pod ul. Roździeńskiego. |
Tuż obok Kukuczki portret Magika (Piotra Łuszcza) członka hip-hopowych zespołów Kaliber44 i Paktofonika. |
Wielkoformatowy i naturalistyczny portret Wojciecha Korfantego budzi nieco kontrowersji. |
Parę kroków od "Korfantego" możemy podziwiać "trójwymiarowy" mural ze sterowcem i wodostadem.[Fot. Romek Kowalówka] |
A to jeden z najnowszych murali (2021 r.) autorstwa Mony Tusz nawiązujący do gier komputerowych, ale też ludzkiej rywalizacji i współpracy. |
Ten obrazek - związany ponoć z Off-festiwalem też wzbudził kontrowersje. |
Docieramy do Szopienic, gdzie Ewa postanawia przypomnieć sobie czasy dzieciństwa. |
Na familoku, w którym wychował się Kazimierz Kutz powstał mural poświęcony reżyserowi p.t. "Kutz na kucu". Tło stanowi szopienicka Huta Uthemanna, a autorem projektu jest ostatni żyjący malarz Grupy Janowskiej - Erwin Sówka. |
Dzięki Ewie w Szopienicach na ul. Kantorówny gdzie była serowarnia, a potem piekarnia oglądamy ciekawą płaskorzeźbę z XIX w. przedstawiającą mleczarkę. |
Odnajdujemy też mural inspirowany malarstwem Haliny Lerman urodzonej w Szopienicach. |
Postać kobiety w maseczce sadzącej roślinki nie pochodzi z czasów pandemii - ma zachęcać do "partyzantki ogrodowej" i rewitalizacji terenów poprzemysłowych. |
Z okazji obchodów setnej rocznicy powstań śląskich powstał mural przedstawiający dowódcę III powstania śl. kapitana marynarki Roberta Oszka. [Fot. Romek Kowalówka] |
A to kolejne, pełne symboliki dzieło Raspazjana. |
Murala na ul. Siewnej nie znaleźliśmy - do ściany, na której się znajdował dostawiono nowy budynek. W pobliżu Muzeum Hutnictwa Cynku "Walcownia" odnajdujemy natomiast jeden z ciekawszych murali Mony Tusz "Florian i Flora". |
I z nieco bliższej odległości. |
Samo Muzeum warto zwiedzić, ale może innym razem. |
W otoczeniu postindustrialnych krajobrazów wracamy do Szopienic. |
Na granicy Szopienic i Janowa oglądamy taki nietypowy mural hiszpańskiego artysty o ksywie "Spy". |
Jedziemy na Nikiszowiec. W pobliżu Galerii Szyb Wilson kolejne dzieło Mony Tusz p.t. "Pod grubą" - takie trochę w stylu Dudy-Gracza. |
A obok kolejny - nieco już zniszczony - Raspazjan. |
Niestety panowie nie zdążyli nam wybudować nowej, ślicznej ścieżki rowerowej, ale prace trwają. |
Wjeżdżamy na Nikisz, gdzie Nowy po naprawie koła czeka już w Byfyju. |
Sobota jest pierwszym dniem luzowania covidowych restrykcji i otwarcia ogródków restauracyjnych. |
W Byfyju wszystkie miejsca zajęte, ale miłe panie z obsługi organizują dla nas ekstra stoliki i krzesełka. |
Jola dołącza do podgrupy młodszych uczestników wycieczki. |
Po kawie zwiedzamy dalej - na murze przy Skwerze Artystów Grupy Janowskiej powstała seria obrazów inspirowanych malarstwem prymitywistów z Janowa. |
||
Ten obrazek spowodował chyba najwięcej dyskusji i interpretacji. |
|||
A ten mural przedstawiający górniczą rodzinę, kolejkę Balkan i NIkiszowiec chyba nie przetrwa długo podobnie jak obiekt, na którym się znajduje. |
Oglądamy jeszcze pomalowany przez Monę Tusz wiadukt przy ul. Zamkowej. |
||
Kolejne miejsce na trasie to zrewitalizowane tereny dawnej Fabryki Porcelany. |
Elewację fabryki zdobią 4 murale. Pierwszy przedstawia figurki porcelanowych kotów produkowanych tu w latach 60-tych. Trzeci, to schematyczne wizerunki charakterystycznych budynków Katowic. Pozostałe to kompozycje abstrakcyjne. |
W zabudowaniach dawnej fabryki powstały sklepy, pomieszczenia biurowe itp. |
|
Jedziemy przez las w stronę Doliny 3 Stawów. |
|||
W zaułku przy ul. Floriana znaduje się mural przedstawiający dawny katowicki Pałac Ślubów. |
A to portret Krystyny Bochenek - mural z początku 2021 r. |
Na ulicy Mariackiej Tylnej można obejrzeć kilka dużych murali - pierwszy zatytułowany jest "Jajko sadzone" autorstwa hiszpana "Aryza". |
Ptaki są dziełem belgijskiego artysty Roa. |
Mural bez nazwy wykonany przez studenta ASP – przedstawia fragmenty ludzkiej sylwetki.. Wcześniej były na niej sprayowe bohomazy – w miejscach, gdzie znajdują się ciemne elementy obrazu. |
W okolicach dworca kolejowego pomiędzy budynkami ukryty jest nowy mural Raspazjana - o tematyce ekologicznej - namalowany farbą pochłaniającą zanieczyszczenia powietrza. |
||
Ten mural przedstawia ponoć "katotransformersy". |
A to kolejny Raspazjan. |
Wjeżdżamy na Gliwicką. Mural poświęcony lekarce dr Jolancie Wadowskiej-Król, która w latach 70-tych uratowała wiele osób przed ołowicą. |
"Dziewczyna z karabinem" - autorstwa Hyuro. |
O tym króliku nic nam nie wiadomo. |
Tuż obok, na murze przy ulicy Bocheńskiego namalowano trójczłonowy mural przedstawiający stosy złomowanych aut. |
Nieopodal, przy Gliwickiej znajduje się kamienica stowarzyszenia pomocy dzieciom i młodzieży "Dom Aniołów Stróżów" ozdobiona przez Monę Tusz, Raspazjana i dzieci z Załęża. |
|
A to dziecięcy rysunek przeniesiony na ścianę - niestety zniszczony w dolnej części przez grafficiarzy. |
|||
Jadąc z Załęża do Parku Śląskiego spotykamy taki oto antycovidowy i antyrządowy malunek miejscowych "artystów". |
Wreszcie coś dla ciała - krupnioki, kiełbaski ... |
... a nawet devolaje, placki no i piwo! |
I to byłby koniec, gdybym nie zostawił w knajpce aparatu. Szybki powrót, otrzymanie namiaru na uczciwego znalazcę (wielkie dzięki dla pana, który znalazł i zabezpieczył aparat), odbiór i powrót "odpuszczoną" końcówką trasy. Mural ZBIOK'a przedstawiający wyburzony budynek "Centrum Variete Michalik". |
Przy okazji uwieczniam kościół przy ul. Józefowskiej. |
Tuż obok fajny mural hiszpana Escif'a z domalowanym dość trafnym napisem u dołu. |
I ostatni obrazek na zrewitalizowanym podwórku przy ul. Modelarskiej. |
Zrealizowana wersja trasy szlakiem murali. |
▲ Do góry ▲ | |||||
Strona główna |