Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
W niedzielę jedziemy w tym samym składzie, dla odmiany na wycieczkę pieszą. Przed wyruszeniem na trasę Nowy kończy poranną kawę. |
Cel: Wielka Racza. Startujemy nietypowo z dol. Ciapków Potoku w Rycerce, starą, zarośniętą drogą na grzbiet Kołyski. |
Polana na Kołysce zdążyła zarosnąć, ale wiatrołomy odsłoniły nieco widoków. |
Ruszamy grzbietem Kołyski w stronę głównego grzbietu granicznego. |
I znów pięknie zarośnięta trawą droga biegnąca granicą rezerwatu Śrubita. |
Dochodzimy do czerwonego szlaku pod Bugajem. |
Kierujemy się w stronę Wielkiej Raczy. |
|
Tym razem z wieży widokowej na Wielkiej Raczy widać niewiele więcej niż z dołu. Ale za to na panoramkach można zobaczyć co byłoby widać. |
Zatrzymujemy się przed schroniskiem na zasłużony obiad. |
A potem ruszamy w dół żółtym szlakiem. |
Tę roślinkę rozpoznałem dopiero w domu - jaskier platanolistny. |
Spotkanie z Grzegorzem, Maćkiem i Alą (poza zdjęciem), którzy zmierzają ze Zwardonia na Raczę na rowerach. |
A w dolinie oglądamy przebieg ścieżki przyrodniczej do rezerwatu Śrubita. |
Trasa wycieczki. |