Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
W upalną sobotę wybieramy się na krótką, rodzinną wycieczkę wokół Balic k. Krakowa. |
Z Zabierzowa przez Garb Tenczyński jedziemy do Brzoskwini. |
||
Mijamy dol. Brzoskwinki i wjeżdżamy w dol. Półrzeczki. |
Dol. Półrzeczki, to bardzo fajny, zalesiony wąwóz z przyjemną ścieżką wijącą się jego stokami. |
||
Są też przeszkody na trasie. |
Mimo zalesienia widać też sporo wychodni skalnych. |
||
Dolina Mnikowska ma zupelnie inny charakter - bardziej widokowa i spektakularna, ale przede wszystkim jest tu znacznie więcej ludzi. Na zdjęciu udalo się uniknąć tłumów. |
Ołtarz z naskalnym obrazem Matki Boskiej Skalskiej. Pierwotny obraz, namalowany przez Walerego Eljasza-Radzikowskiego w 1863 r., potem zniszczony i wreszcie zrekonstruowany. |
Wprawdzie trasa prowadzi wokół lotniska, ale samolotów jak na lekarstwo - cóż pandemia. |
|
Pod koniec wstępujemy na całkiem niezły obiad do restauracji "Amalfi" w Podkamyczu. Zamiast fotki obiadu proponuję motyw rowerowy :) |
Trasa wycieczki - ok. 42 km. |
▲ Do góry ▲ | |||||
Strona główna |