Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
Prognoza na sobotę: słońce i ok. 10 st. C. Trzeba więc póki pogoda sprzyja wyskoczyć na rower. Tym razem startujemy z Trzebini z parkingu przy zalewie Balaton, nad którym znajdują się obiekty sportowo-rekreacyjne. |
Zanim wyruszymy na trasę wstępujemy na rynek w Trzebini... |
... i oczywiście na przedpołudniową kawę. Towarzyszą nam tym razem Nowy i Nowszy, czyli Rysiek i Maciek. |
Przy drodze wyjazdowej z miasta znajduje się zadbany, choć zamknięty cmentarz żydowski. |
Tablica informacyjna przy cmentarzu. |
W końcu uciekamy z ulic w las, a dokładniej w Puszczę Dulowską. |
Fragmenty naszej trasy wiodą szlakiem "Płasko ale ciekawie" zrealizowanym w ramach takiego projektu. |
Zdjęcie nieco pozowane: Jola, Nowy, Nowszy. |
I trochę bliżej. |
Zaglądamy przez ogrodzenie do komkpleksu "Alwernia Studios" położonego przy autostradzie A4. |
A zaraz potem na horyzoncie ukazuje się zamek Tenczyn w Rudnie. |
Zamek coraz bliżej. |
Ale widać też Beskidy. |
Początki zamku sięgają 2 poł. XIV w. Zniszczeniu uległ w czasie Potopu szwedzkiego. W latach 2000 ruiny zostały zabezpieczone i udostępnione do zwiedzania. |
Zamek nawet się rozbudowuje :) |
|
Dziedziniec zamkowy. |
Widok z wieży. |
||
Po maksymalnym podkręceniu kontrastów można nawet zrobić panoramkę Tatr. |
Z zamku jedziemy w stronę kopalni diabazu Niedźwiedzia Góra. Kamieniołom jest nadal czynny, więc dostęp jest dość ograniczony. |
Podjeżdżamy pod Niedźwiedzią Górę ładną leśną drogą. |
Na podjazdach Jola jest bez konkurencji. |
Drewniana dzwonnica koło kościoła w Tenczynku. |
Rzucamy okiem przez zamkniętą bramę na pałac w Młoszowej. |
Na koniec należy się posiłek, nie byle gdzie, bo w Pałacu Zieleniewskich w Trzebini. |
|
Jest nawet specjalność miejscowego browaru "Serce Trzebini" o całkiem niezłym i oryginalnym smaku. |
Trasa wycieczki: 45 km i ok. 570 m przewyższeń. |
▲ Do góry ▲ | |||||
Strona główna |