Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
Na tegoroczne "Zakończenie sezonu rowerowego" startujemy w 9 osób z Brynka k. Tarnowskich Gór. |
Na prawdę jeszcze nic nie piliśmy ;) |
Gdzieś tu jest ponoć cis Donnersmarcków. |
|
Grupa na trasie. |
Krokodyl w czerwonym, Jelon w niebieskim. |
Jola i Jacek P. |
Bożena i Mikser. |
Zdzichu i Gosia. |
Sobota jest jedynym pogodnym i dość ciepłym dniem w tegorocznym październiku. |
Docieramy do kościółka w Bruśku - Jacek wciela się w rolę księdza. |
Kościół p.w. św. Jana Chrzcicela w Bruśku z XVII w. |
Szopka gotowa na gwiazdkę. |
W połowie trasy robimy dłuższy odpoczynek z ogniskiem przy wiacie zwanej "Rendez Vouz". Jacek i Bożena. |
||
Basia, Jola i Zdzichu. |
Miejsce odpoczynkowe położone jest nad malowniczym jeziorkiem. |
||
W Kokotku spotykamy taką ulicę - po wycieczce okazuje się, że prawdziwa nazwa to "Pusta Kuźnica". |
W Kokotku robimy ostatnią przerwę na kawę i inne napoje. |
Panowie preferują "inne napoje". |
A to nowy model oświetlenia roweru. |
Wykonuję test oświetlenia. |
Jedziemy dalej w kierunku Tworoga i Brynka. |
Jacek i Gosia. |
Wycieczka powoli dobiega końca. |
Od lewej Basia, Bożena, Jacek G., Jola, Zdzichu, Jacek P., Gosia, Mikser, Krokodyl (Jacek Z.). |
Na koniec oglądamy pałac Donnersmarcków z początku XX w. - obecnie Zespół Szkół Leśnych. |
W dawnych zabudowaniach dworskich mieści się gimnazjum. |
Trasa wycieczki. |
▲ Do góry ▲ | |||||
Strona główna |