Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
Wyjazd na Korsykę zaczynamy od pobytu na kampingu w Gissonatii, gdzie spotykamy ekipę Tomaszka, Przemka i Nowego. |
Gissonatia - pierwsza kąpiel w morzu. |
Plaża w Gissonatii na wschodnim wybrzeżu Korsyki. |
Jola i Ola pod palmami koło plaży. |
Następnego dnia wybieramy się w góry - widok z drogi na przeł. Bavella. |
Ola na parkingu na przeł. Bavella. |
Ścianka ze wspinaczami nad przeł. Bavella. A my ruszamy na szlak. |
Szlak w kierunku Monte Incudine (2136) (wariant szlaku GR20). |
Formacje skalne nad przeł. Bavella. |
Miejsce z łańcuchami na szlaku. |
Widok na góry na pd/wsch. |
Turnie skalne na grzbiecie. |
Widok ze szlaku GR20 na południe. |
Zbiorowisko ziołorośli przy szlaku powrotnym GR20. |
Kolejnego dnia wyruszamy z rodziną Nowego w podróż dookoła wyspy. Zagajnik z dębami korkowymi przy drodze Gissonatia-Bonifacio. |
Obowiązkowym punktem w programie każdego dnia jest odpoczynek na plaży. Tym razem zawitaliśmy na plaży Rondinara. |
Plaża Rondinara. Tu zaczyna się już skalisty fragment wybrzeża. |
Widok na zatokę przy plaży Rondinara. |
Dojeżdżamy do Bonifacio i zaglądamy do portu. |
Widok na klifowe wybrzeże w okoloicach Bonifacio. |
Klif i latarnia morska. |
Widok z góry na zatokę portową Bonifacio. |
Maciek i Grażyna na uliczce w Bonifacio. |
Wąska uliczka w Bonifacio. |
Wieża kościoła w Bonifacio. |
Jola i Nowy na schodach Aragńczyków w Bonifacio (187 stopni, wybudowane ok. 1420 r.). |
Dolna galeria poniżej schodów Aragończyków. |
Wieczorny widok na Bonifacio. |
Wieczorny widok na morze z murów Bonifacio. |
Skorpion - jedyny jakiego widzieliśmy w czasie całego wyjazdu. |
Na kampingu w Bonifacio. |
Wyruszamy na rejs stateczkiem. Wyjście z zatoki portowej Bonifacio. |
Wycieczka statkiem - grota skalna w klifie Bonifacio. |
Klif widziany ze statku. |
Klif i Bonifacio widziany z morza. |
Widok na miasto z morza. |
Rysiek na statku. |
Widok na klif i Bonifacio z morza. |
Jedziemy dalej w kierunku Sartene. |
Widok z drogi na zachodnie wybrzeże. |
Przystanek na plaży Roccapina. |
Widok na Sartene - miasto z szarego kamienia. |
Na ulicy w Sartene odbywa się jakiś festyn. |
Z Sartene, pod wieczór jedziemy zwiedzić starożytną Filitozę i kamienne menhiry. |
Widok ogólny na prehistoryczną osadę w Filitozie. |
!000 letnia oliwka i menhiry w Filitozie. |
Formacje skalne w Filitozie. |
W drodze do Ajaccio - koza głupia nie jest i przed upałem kryje się w cieniu. A my w autach bez klimy. |
Widok na zatokę Ajaccio. |
Dojazd do Ajaccio (zdjęcie z samochodu). |
W Ajaccio wstępujemy dla ochłody do ... Carefour'a a potem jedziemy na półwysep Parata. |
Widok spod wieży na półwyspie Parata w stronę lądu. |
Widok na wysepki Iles Sanguinaires z półwyspu Parata. |
Maciek, Rysiek, Grażyna, Jola i Ola na deptaku w Ajaccio. |
Odnajdujemy pomnik Napoleona naprzeciw jego domu rodzinnego w Ajaccio. |
Port w Ajaccio. |
Z Ajaccio jedziemy do Porto. Widok na Porto i zatokę Porto z drogi do Piany. |
Zwiedzamy okolice Porto i Les Calanche - skała "Głowa Psa". |
Les Calanche - dziwna skała w drodze do Chateau Fort. |
Widok na zatokę Porto. |
Widok z Chateau Fort. |
Jola na tle zatoki. |
Widok od strony Chateau Fort na Kalanki i drogę z Piany do Porto. |
Droga z Piany do Porto przez Kalanki. |
Widok na boczną dolinkę i zatokę z drogi przez Kalanki. |
Idziemy na wycieczkę w góry w kierunku Capo d'Orto. Ola w dziurze wychodni skalnej. |
Ola, Rysiek i Maciek na widokowej wychodni skalnej. |
Wychodnia w drodze na Capo d'Orto. |
Owoc kasztanowca. |
Po drodze spotykamy mnóstwo dziwnie uformowanych skałek. |
Ola przy wychodni skalnej. |
Droga przez Kalanki. |
Droga przez Kalanki - przesmyk między skałami. |
Po południu zaliczamy plażę Ficajola otoczoną skałami. |
Kolejnego dnia płyniemy statkiem do rezerwatu Scandola. |
|
Jola na statku - wycieczka do rezerwatu Scandola. |
Widok ze statku. |
Wejście do groty skalnej - rez. Scandola. |
Rez. Scandola. |
W zatoce Girolata mamy przerwę w rejsie, którą można wykorzystać na kąpiel w morzu. |
Jola, Grażyna, Ola i Rysiek na statku, na tle zatoki i wioski Girolata. |
Z porto robimy też wycieczkę samochodową do Calvi. Widok na półwysep Revellata. |
Widok spod kościółka Notre Dame de la Serra na Calvii. |
Widok na zatokę Calvii i miasto. |
Calvii. |
Calvii - widok na zatokę i góry z Monte Cinto - wskazywanym przez agawę. |
Z Porto przemieszczamy się w głąb wyspy, w stronę Corte. Po drodze odwiedzamy dol. Spelunca. Jola i Maciek. |
Most kamienny w dol. Spelunca. |
Ola, Maciek i Nowy podczas zejścia dol. Spelunca. |
Jola w zalewie rzecznym w dolnej części Spelunki. |
Ola na tle gór w drodze do Corte. |
Dziko pasące się świnki często wychodzą na drogę i nie bardzo chcą ustępować samochodom. |
Kolejna atrakcja na trasie - naturalne baseny skalne - "Piscine Naturels". |
Docieramy do Corte. Widok na wzgórze zamkowe z kampingu. |
Nazajutrz wyruszamy w góry do dol. Restonica. |
Grań skalna nad dol. Restonica. |
Ola i Rysiek w drodze do jeziora di Mello. Na szlaku pojawiają się nawet drabinki. |
Na szlaku od jeziora di Mello do jeziora di Capitello. |
Widok na Lac di Mello i jego otoczenie. |
Ola na tle jeziora di Capitello (1930 m n.p.m.) |
Skały otaczające jezioro di Capitello. |
Skała w kształcie głowy kota nad przełęczą nad jez. Capitello. |
Widok na jez. Capitello. |
Ola i Jola na przełęczy. |
Nowy postanowił wykąpać się na wysokości ponad 1900 m - zapomniał jednak, że nie zabrał na wycieczkę ręcznika. |
Ola. |
Sosna w dol. Restonica. |
Wyjazd zbliża się do końca. Ostatnią noc spędzamy na kampingu w Miomo k. Bastii. Wieża genueńska w Miomo. |
Rano wyruszamy w drogę powrotną promem z Bastii do Livorno. |
Widok na Bastię z promu. |
Nim wrócimy do domu zwiedzamy Pizę. Plac Cudów w Pizie - katedra i krzywa wieża. |
Plac Cudów w Pizie - katedra i krzywa wieża. |
Piza - Baptysterium. |
Piza - katedra i krzywa wieża. |
Piza - ambona w baptysterium. |
Piza - fasada katedry. |
Piza - wnętrze katedry. |
Piza - krzywa wieża. |
Piza - budynek muzeum naprzeciwko katedry. |
Piza - Plac Cudów. |
Na koniec spożywamy pizzę w Pizie - Ola, Rysiek i Jola. |
▲ Do góry ▲ | |||||
Strona główna |